Oprócz normalnego trybu w życiu mam też od dłuższego czasu dodatkowy tryb.


To tzw. tryb " Zagłada"

W tym trybie prowadzę przygotowanie do np. wojny czy ataku zombies 🙄 takie bardzo okrojone przygotowania ale chyba zacznę śledzić ludzi od przetrwania.


Czynności:

- rozeznanie się w układzie sklepu spożywczego

:- najważniejsze to: produkty syche, puszka, woda

:- jak łatwo dostać się do środka ( w tym celu mam hak holowniczy, liny, łomy etc. dużo narzędzi bo nadal lubię budowlankę

- przegląd apteczek

:- opatrunki etc. tabletki typu antybiotyki i witaminy

- odzież

:- wodoodporny kombinezony, buty ( buty to wytrzymałe gumowce do pracy w lesie dodatkowo wzmocnione

- maska gazowa

:- 6 filtrów do gazów A2,B2,E2K2,P3...

I jestem na tyle dziwny, że zawsze staram się mieć pełen bak😆


I inne potrzebne rzeczy.


Nie wierzę że zdążę np. na komisariat po jakąś broń a nawet gdybym zdarzył to i tak klucza do sejfu raczej nikt nie zostawi.


A z własną bronią, to dopiero się wziąłem za to na poważnie.🙄


Nawet mam już znalezione miejsce do którego musiałbym się udać z całym ekwipunkiem gdyby nastąpił atak bombowy 😆


Nie wiem na ile może mi to pomóc ale kiedyś myślałem że to musi być czasochłonne, a w praktyce. Raz na rok trzeba rzucić okiem na daty i jakość ekwipunku.


Czy kiedyś mi się przyda - oby nie.


#hejtosurvival #czasapokalipsy

Komentarze (7)

@SunSenMeo z ciekawostek podobno pod ziemniak w głębokiej ziemance idzie wytrzymać przez mięśniową ie i takie tam. W aucie dobrze mieć zapas wody, ze dwa kartusze do podgrzewania jedzenia. Makaron i generalnie suchy prowiant również. Liofilizowana żywność też na prosię, pamiętam jak ceny za to ostanie poszły w górę w trakcie pandemii.

Zaloguj się aby komentować