Dopóki nie wyjedziesz za miasto na agroturystkę do zamkniętej komuny pełnej dziwnych ludzi to raczej nie ma się czego bać. Jeśli podejmiesz wybory bohaterów filmu to sam będziesz sobie winny. W sumie ten film to zakończył się happy endem.
@ice-numero-cinq Chłopak, któremu wykonano „krwawego orła”, chyba nie uznał tego za happy end.. Choć kto wie: w sumie nie narzekał, gdy sobie wisiał rozpruty pod daszkiem
@Chougchento polecam heritage, a sam czekam, aż w moim kinie będą puszczać Beau is afraid (wszystkie są od tego samego reżysera i scenarzysty w jednej osobie