Odstawiam kawę którą kocham i jak zawsze wracam do Yerbuni. Tej jeszcze nie siorbałem. Przypomina Pajarito bo to paragwajski klasyk, con palo rzecz jasna, w smaku łagodniejsza, w mocy silniejsza. Nie powiem, bardzo fajne "body" do łączenia z owocami albo innymi ziołami. Chyba kupię ponownie


Miłego piątunia


#yerbamate

96cc0c9d-e989-42a7-953e-46966da352ec

Komentarze (5)

Jerbiarze to większą sekta chyba niż elektrodziarze. Raz zrobiłem sobie yerbe w french press to mnie mało k⁎⁎wa w pracy nie zjadły korposzczury xd przez 3 dni był temat wałkowany że marnuje dobry susz xD

@zosiasamosia1 True, ale kwestia danej osoby. Tu na zdjęciu np mam yerbe w pojemniku na zasadzie yerba2go, dokreca sie mały szklany słoik z sitkiem do którego wsypuje sie susz i zaparzasz poprzez odwrócenie jak klepsydrę. Ktoś by powiedział że to też profanacja ale jestem zdania by pić sobie jak kto lubi. We french presie nie próbowałem ale mnie zaintrygowałeś

Zaloguj się aby komentować