Komentarze (2)

@testowy_test najlepiej przekonać się samemu. Dla mnie, wszystko, co wąchałem od Paxa, a było tego ze 6 sztuk, to przedawkowane molekuły. Coś w rodzaju Orto Parisi. Więc, moim skromnym zdaniem, to pizzaiolo powinien zajmować się tym, co mu najlepiej wychodzi, czyli lepieniem pizzy. Niebawem byle garkotłuk będzie robił perfumy niszowe

Zaloguj się aby komentować