Od kolegi z pracy dostałam coś absolutnie fantastycznego. Statuetka(?!) Kociary
W końcu ktoś mnie docenił.

Od kolegi z pracy dostałam coś absolutnie fantastycznego. Statuetka(?!) Kociary
W końcu ktoś mnie docenił.

@kokosowa_sniezka I cała dokumentacja po angielsku.
Jak raz mieliśmy robić na Ukrainie, to zrezygnowaliśmy przez wymagania językowe. Jak policzyliśmy ile będzie kosztowało przetłumaczenie całej dokumentacji na cyrylicę to to nie miało sensu a nie chcieli dopłacić. W Rosji nigdy od nas nie chcieli niczego po rosyjsku.
Zaloguj się aby komentować