Od jakiegoś czasu walczyłem z nieszczelnością okien w jednej sypialni. Ustawiałem je wielokrotnie i nic nie pomagało. Jak wiało wcześniej tak wiało nadal. Regulacja okuć poszła więc dalej, eksperymentowałem z różnymi ustawieniami, ale bez pozytywnych rezultatów.

Co się okazało? Że mam wycięte otwory pod wywietrzniki, których nie zauważyłem, bo zasłaniała je roleta xD Otwory były, ale już wywietrzników nie, więc pizgało z tych otworów wiatrem jak cholera, a ja przez miesiąc nie byłem w stanie zidentyfikować problemu. Jestem debilem xD

Temat załatwiony prowizorycznie kawałkiem kartonu i taśmy klejącej, dopóki nie kupię w budowlanym wywietrzników.

#polskiedomy #diy #optodebil

Komentarze (2)

@Chrabonszcz już zakryte ponownie roletą. Musiałbym demontować do zdjęcia, czego mi się nie chce robić.

Po prostu poprzedni właściciel miał w poważaniu takie drobnostki, więc otwory w oknach były wyfrezowane, ale już nie zadbał, żeby zamontować wywietrznik. W innych sypialniach wywietrzniki są, na zimę je pozamykałem i nie ma problemu.

Zaloguj się aby komentować