Oczywiście, życzę Ukraińcom aby to się ziściło, ale coś mi tu śmiedzi i to bardzo.
Wydaje mi się niemożliwe, aby kacapistan sam z siebie ogłosił wycofanie, to nie pasuje do tego typu rządów dyktatorskich.
Oni by raczej kłamali w zaparte, aż byłoby po fakcie,
Mam nadzieję, że się mylę i że nie jest to pułapka.