
Nie tak dawno na portalu PPE ukazał się artykuł pt. "Ruskie granie, czyli konsole i gierki naszej młodości. Kto pamięta ten piękny czas?". Z racji tego, że tematyka ta nie jest mi obca, postanowiłem zatem "dorzucić swoje trzy grosze"...

Nie tak dawno na portalu PPE ukazał się artykuł pt. "Ruskie granie, czyli konsole i gierki naszej młodości. Kto pamięta ten piękny czas?". Z racji tego, że tematyka ta nie jest mi obca, postanowiłem zatem "dorzucić swoje trzy grosze"...
@LITE Bogata rodzinka widzę. Ja pamiętam jajka (wilk i zając na konsoli,kolega miał), Atari i "boks" u kumpla/ Bogol był, ze Stanów wujek przysłał. Wgrywało się to z taśmy magnetofonowej w uj czasu. Piszczało i się zawieszało. Później Pegasus u rodziny, kaczki - wujek prawnik, stać było. Amiga 500 w miejscowej jednostce wojskowej i gra "Północ-Południe". Salkę taką mieli komputerową. A mój pierwszy sprzęt to był Kajtek na komunię
Zaloguj się aby komentować