Komentarze (4)

Polska, koleś nie ma opieki psychiatrycznej, żyje sam, szuka w desperacji jakiegokolwiek kontaktu. Jakiś typ pisze do typa, do którego nikt nie odpisuje od możliwe dekad robi mu nadzieję, że w końcu ma z kimś pogadać i okazuje się wielkim łowcą.


Trochę to wygląda jakbyscie zostawili Iphone na ulicy i jakiś koleś go ukradł. Czy ukradł .. No tak. Czy było to żerowanie na ludzkim nieszczęściu ... Też.

Zaloguj się aby komentować