
Nowa Mołnija (rosyjski dron)co cztery minuty: jak Ukraina odpiera rosyjską nawałę dronów atakujących miasta i logistykę
PravdaRosyjskie drony uderzeniowe Mołnija stały się jednym z największych zagrożeń dla ukraińskich pozycji i logistyki przyfrontowej. Są tanie, proste w produkcji i składane głównie z ogólnodostępnych chińskich komponentów. Mogą przenosić miny, granaty, ładunki wybuchowe, zaopatrzenie, a nowsze wersje potrafią również samodzielnie rozpoznawać i atakować cele przy użyciu systemów wizyjnych i AI.
Według ukraińskich żołnierzy Rosja może posiadać nawet około 500 tys. takich dronów, a na najbardziej aktywnych odcinkach frontu nowa Mołnija pojawia się średnio co cztery minuty. Rosyjskie jednostki używają ich do niszczenia domów, schronów, drzew, słupów energetycznych i innych osłon, aby utrudnić Ukraińcom poruszanie się i zaopatrywanie pozycji. Drony są coraz częściej stosowane zamiast artylerii, ponieważ pojedyncza Mołnija może kosztować mniej niż jeden pocisk artyleryjski.
Około 70% Mołniji jest neutralizowanych przez systemy walki elektronicznej, kolejne 15% przez drony przechwytujące i karabiny maszynowe. Mimo to około 10% dociera do celu, co przy ogromnej skali ataków nadal powoduje poważne straty. Problemem są zwłaszcza wersje z cyfrową komunikacją lub autonomicznym naprowadzaniem, których nie da się łatwo zagłuszyć.
Jedną z najskuteczniejszych ukraińskich jednostek zwalczających drony jest batalion Posipaky z 39. Pułku Rakiet Przeciwlotniczych. Od początku poprzedniego roku zestrzelił ponad 2200 rosyjskich dronów. Jednostka korzysta m.in . z przechwytujących dronów AIR, AIR Speed, Bullet i Sting.
Podstawowy AIR osiąga około 170 km/h, pułap 6000 metrów i zasięg bojowy 24 km. Szybszy AIR Speed może rozpędzać się do 240 km/h i jest przeznaczony do zwalczania szybszych dronów rozpoznawczych, Lancetów i amunicji krążącej. Bullet i Sting służą przede wszystkim do polowania na Shahedy.
Rosjanie stale zmieniają taktykę. Mołnije latają bardzo nisko nad wodą, wspinają się na wysokość 1500–2000 metrów, a następnie gwałtownie nurkują. Bywają także wysyłane parami na różnych wysokościach, aby jeden dron odciągał ukraiński przechwytujący, a drugi przedarł się do celu. Pojawiają się również drony-matki, które przenoszą mniejsze FPV i wzmacniacze sygnału.
Dużym problemem pozostaje brak koordynacji pomiędzy ukraińskimi radarami, systemami walki elektronicznej i jednostkami przechwytującymi. Własne zakłócenia mogą zniekształcać dane radarowe, utrudniając dokładne wskazanie celu. Rosja prowadzi także cyberataki na ukraińskie systemy dowodzenia, szczególnie przed dużymi nalotami.
Ukraińscy producenci szybko zwiększają produkcję przechwytujących dronów, ale każda dostarczona maszyna często wymaga dodatkowych modyfikacji, takich jak wymiana anten, kamer, elektroniki i baterii. Firma General Chereshnia dostarcza drony ponad stu jednostkom, a liczba zamówień podwoiła się w ciągu sześciu miesięcy.
W przyszłości Ukraina planuje wykorzystywać większe drony patrolowe wyposażone w przekaźniki, które mogłyby pozostawać w powietrzu przez kilka godzin. Pozwoliłoby to szybciej reagować na rosyjskie ataki i ograniczyć czas potrzebny na start oraz osiągnięcie odpowiedniej wysokości.
#wiadomosciswiat #wojna #wojnanaukrainie #ukraina