Co ciekawe we Francyji w knajpie jak chcesz "duże" piwo czyli pół litra to zamawiasz "pint" piwa (nie zawsze maja szklo) a zwykłe to demi czyli połowa pinty, ok 250ml. A to oni zrobili rewolucję w systemie metrycznym¯\_(ツ)_/¯
Nie wiem, ale się domyślam. Wolą wino i mocniejsze trunki. W niektórych rejonach tego kraju (jakieś 2 dekady temu - mogło się już zmienić) zamówienie piwa do obiadu skutkowało ponownym zapytaniem czy aby na pewno.