No i mam. Pierwsze wąchanie, podobny do DHI, z tą różnicą że im dłużej go wącham tym bardziej do mnie dociera, że zachowuje się w życiu zbyt gówniarsko żeby go nosić, a z drugiej strony z kazdym niuchem podoba mi się coraz bardziej xD Zobaczymy po czasie jak siądzie. Za tydzień test na przysłowiowej produkcji: rocznica ślubu rodziców
#perfumy
