No dobra, Tomki i Kasie — odpalam moje wyzwanie z Too Good To Go, o którym pisałem ostatnio. Samo życie na paczkach byłoby zbyt proste, więc dorzuciłem sobie utrudnienie: budżet 400 zł na cały miesiąc.
Dziś mam dzień 0 — żeby jutro w pracy nie zdychać z głodu, odebrałem paczki już teraz.
Jeśli chodzi o zasady: nie wliczam produktów pomocniczych, typu olej, przyprawy czy sos sojowy. Raczej ciężko byłoby trafić je w paczkach, a nie będę smażył na wodzie.
Dzisiaj odebrałem 2 paczki z Biedronki i 1 paczkę z Gorąco Polecam.
Biedra mega pozytywne zaskoczenie — prawie 2 kg żeberek.
A Gorąco Polecam dorzuciło m.in. dwa chleby. Start wygląda obiecująco.
Przepraszam, że nie wołam piorunujących poprzedni wpis, ale nie umiem :(
Całość relacji wrzuciłem tutaj:
Instagram:
https://www.instagram.com/reel/DWkKraGjfeD/?igsh=YnN5bWJzcjJuOXhr
Facebook:
https://www.facebook.com/share/v/14UMZGeu9tV/
Hasztagi do obserwowania/blokowania:
#wyzwanietoogoodtogo #jedzenie #oszczedzanie #wroclaw