Niepopularna opinia:
Chyba wolałem jak było nas tutaj dużo mniej
kowalski_2022

Z powodu, że dlaczego? Bo właśnie odpadłem od nowego wyglądu wykopu i nie wiem, czy mam tu czego szukać.

Nie interesują mnie wojenki między-portalowe a nawet wewnątrz-portalowe (lewaki-prawaki itd).

senpai

@JanuszZRivii Ja tak samo, zdecydowanie za dużo ludzi

internauta

@JanuszZRivii Kwestia rozsądnej izolacji toksycznych osobników i powinno być lepiej niż dobrze. Wartościowi twórcy migrują jak codziennie się daje zauważyć.

JanuszZRivii

@kowalski_2022 Z masą ludzi przychodzą też wojenki, obrażanie, shitpostowanie i itp. Wolałem jak artykuły miały po 20 piorunów i dotyczyły odmian jabłek albo historii lotnictwa.

kowalski_2022

@JanuszZRivii Cóż mogę zrobić, oprócz zapewnienia ponownego, że wojenki mnie nie interesują? Interesuje mnie co interesuje i o tym wolę porozmawiać. Długo dało się korzystać z wykopu - ale teraz oczka mi wypadają... Jest tutaj jakiś tutorial - bo nawet nie wiem co kliknąłem, że obaczyłem Twoją odpowiedź.

kowalski_2022

@JanuszZRivii ok, coś znalazłem, popatrzę...

internauta

@JanuszZRivii ja sam jestem migrantem z wykopu dopiero, jak ten mi przestał działać (do dzisiaj włącznie), jednak uważam że Hejto jako „nowy wykop” i jednoczesny upadek oryginalnego wykopu to by dobrze zrobiło nam wszystkim. Politycznie Wykop się sprzedał, patologię można rozsądnie izolować w przeciwieństwie do tego, jak to robili na Wykopie. Wartościowy content Hejto i tak promuje przez samą swoją mechanikę. Wiadomo, ze nikt nie spodziewałby się takiej masowej migracji po samobójstwie włodarzy Wykopu, ale to nie znaczy, ze nawet tymi samymi użytkownikami (w tym pato) nie nożna zarządzać lepiej, a dodatkową kasę przeznaczyć na intensywny rozwój serwisu. Zresztą masowy napływ patologii i tak nastąpi najpóźniej, bo pato z natury to debile i w większej ilości przyjdą jako ostatni.


Polecam Google Trends i podejrzenie, jakie frazy wyszukuje typowy użytkownik Google w połączeniu z Wykopem, a jakie z Hejto.

kowalski_2022

@internauta Pozwolę się wypowiedzieć jako dinozaur internetu. Nikomu się jeszcze nie śniło o wykopie a nawet o fejsbuczkuj - jak forum gazety wyborczej śmigało na topce. Ale co rusz wprowadzano zmiany - bo tak - mimo protestów zasiedziałych użytkowników. Gdzie dzisiaj jest forum gw? - skansen tych co od lat siedzieli i nawiązali osobiste relacje plus jakieś kilkadziesiąt wpisów na dzień od innych. Na CAŁYM portalu. Jak ja tam kiedyś byłem aktywny, to w wątkach gdzie się udzielałem - było po kilkaset wpisów dziennie. Albo nawet na godzinę jak jakiś temat chwycił.

Czego się wtedy nauczyłem - dyskusje z właścicielami nie mają żadnego sensu - to im tylko nabija wyświetlenia, które sprzedają reklamodawcom. A jak aktywność zaczyna spadać - to sprzedadzą komu innemu (nasza klasa).

Zaloguj się aby komentować