
PolsatNews.pl
Autorytet
Niemal trzy promile alkoholu w organizmie miał motocyklista, który jechał drogą w okolicach Lęborka (woj. pomorskie). 35-latek nie zauważył, że od jednośladu odczepił się akumulator, który wlókł się na kablach za motocyklem. Mężczyzna nie zauważył także, że został zatrzymany do kontroli przez nieoznakowany radiowóz. Zamiast zatrzymać się na poboczu, wjechał w tył samochodu funkcjonariuszy.