
Interia.pl
Osobistość
"Nie mam nic, żyję z pomocy ludzi. Od ponad czterech lat bezskutecznie szukam pracy na stanowiskach od kasjera czy kierowcy Ubera, kuriera, po informatyka czy dyrektora informatyki" - mówi były lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski. O swoje problemy obwinia m.in. Grzegorza Schetynę i "Gazetę Wyborczą".