Nic nie dorówna chwilom, kiedy nocą otwierasz okno, zapalasz fajka, i wpatrujesz się w oddalone o kilka kilometrów migoczące cicho budynnki strzepując raz po raz popiol w tle słuchając nut nocnego radia

Nic nie dorówna chwilom, kiedy nocą otwierasz okno, zapalasz fajka, i wpatrujesz się w oddalone o kilka kilometrów migoczące cicho budynnki strzepując raz po raz popiol w tle słuchając nut nocnego radia

Zaloguj się aby komentować