Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Dom Wydawniczy REBIS zapowiada dwa dodruki książek ze świata Diuny autorstwa Briana Herberta i Kevina J. Andersona. "Bitwa pod Corrinem" wraca do sprzedaży 17 stycznia a "Zgromadzenie żeńskie z Diuny" 14 lutego 2023 roku. Wydania w twardej oprawie z obwolutą liczą odpowiednio 736 i 640 stron. Poniżej okładki i krótko o treści.
"Bitwa pod Corrinem"
Blisko sto lat dżihadu, świętej wojny Sereny Butler, było pasmem heroicznych zmagań ludzi z myślącymi maszynami. Pasmem naznaczonym również tarciami w szeregach obrońców, politycznymi intrygami, historyczną niesprawiedliwością, zdradą i bezbrzeżnym okrucieństwem najbardziej zaufanych członków Ligi Szlachetnych.
<br />
Po latach walk imperium demonicznego Omniusa skurczyło się do jednego zaledwie Zsynchronizowanego Świata - Corrina. Ten, choć otoczony, wydaje się wciąż niezdobytą twierdzą. Dopóki zaś istnieje choćby jeden komputerowy wszechumysł, ludzkość nie może czuć się bezpieczna. To pod Corrinem, w ogromnej bitwie, rozstrzygną się ostatecznie jej losy…
"Zgromadzenie żeńskie z Diuny"
Od bitwy pod Corrinem i zwycięstwa ludzi nad myślącymi maszynami minęło nieco ponad osiemdziesiąt lat. Nowe Imperium już okrzepło, skupiwszy kilkanaście tysięcy światów, ale to nadal pełen fermentu okres. Wciąż żywa jest nienawiść do zaawansowanych technologii, którą wykorzystuje rosnący w siłę ruch butlerian, któremu przewodzi Manford Torondo, okaleczony następca Rayny Butler. W takiej niespokojnej atmosferze powstają i usiłują się umocnić najważniejsze szkoły: mentaci, Akademia Suka, mistrzowie miecza z Ginaza i - przede wszystkim - zgromadzenie żeńskie. To ostatnie może wywrzeć znaczący wpływ na przyszłe losy Imperium, ale - od początku targane wewnętrznymi konfliktami - musi walczyć zawzięcie o przetrwanie, zwłaszcza że szybko wychodzi na jaw, iż podwładne Matki Wielebnej Raquelli Berto-Anirul wykorzystują w swoim programie eugenicznym zakazane komputery…
#ksiazkiwhoresbane'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
dcc0ae52-83a8-425f-9797-4d7031ea3278
bestrongclarence

te książki to już bardziej dla fanatyków tego uniwersum?

Whoresbane

@bestrongclarence Nie umiem powiedzieć, jeszcze Diuna przede mną. Ale te pisane przez syna Franka i Kevina Andersona uchodzą za dużo słabsze od głównego cyklu

Opornik

@Whoresbane Czytałeś może tą część o wojnie z myślącymi maszynami?

SuperSzturmowiec

nie wiem jak książki ale ta pierwsza kinowa diuna - kompletnie nie ogarniałem o co tam chodzi

Atom

@SuperSzturmowiec pod tym względem dobrze była zrobiona ekranizacja od Lyncha, na samym początku jest obfite wprowadzenie dzięki czemu nie trzeba czytać książki by mieć jako takie pojęcie co się dzieje na ekranie. Już się nie umiem doczekać jak pójdziemy do kina na drugą część.

Whoresbane

@Opornik Nie czytałem jeszcze żadnej Diuny. Wszystko przede mną

@SuperSzturmowiec Książki bardziej skomplikowane z tego co wiem. Film z 2021 roku to ekranizacja dopiero połowy pierwszej książki. Wspaniały film

Rzona

@Whoresbane "dużo słabsze" to delikatnie powiedziane.

Trzon cyklu(Diuna, Mesjasz Diuny, Dzieci Diuny, Bóg Imperator Diuny, Heretycy Diuny, Kapitularz Diuny) są super. Preludium do Diuny, napisane przez syna Herberta, czyta się dość przyjemnie. Widać braki, ale jest ok.

Legendy Diuny są bardzo męczące - wątki są poprawadzone chaotycznie i nielogicznie.

O Łowcach Diuny i Czerwiach Diuny (czyli Diuna t 7 autorstwa syna) nie będę wspominać, bo to dla mnie trauma kalibru s08 GOT...

Whoresbane

@Rzona Ale są tak ślicznie wydane, że pewnie i tak kiedyś przeczytam

Jarmaro

@bestrongclarence Raczej dla anty-fanów, bo nikt normalny nie czyta książek napisanych po śmierci Herberta. Tak zniszczyć dziedzictwo literackie wielkiego pisarza to ewenement na skale światową.

Rzona

@Whoresbane znaczy wiesz, no można gówno owinąć w złoto i będzie ładne, ale nadal będzie gównem

Whoresbane

@Rzona Co racja to racja

bob-dylan

@Rzona Mi przede wszystkim przeszkadzała jednowymiarowość postaci i płytkość przedstawionego świata. Poziom pisarstwa to jakieś harlequiny, moralne rozterki bohaterów (jeśli takowe istnieją) to poziom dolnych klas szkoły podstawowej. Do filozoficznej głębi starych książek z cyklu Diuny nie umywają sią. Przemęczyłem się przez większość bo Diuna to mój ulubiony cykl SF ale szczerze nie polecam. Jedyne co książki młodego Herberta i Andersona (czasami) broni to ciekawe pomysły, które wpisują się w ogólną konstrukcję świata. Ale to od bidy można sobie na jakieś wiki doczytać.

Życie jest za krótkie by czytać nową Diunę. To już lepiej sięgnąć po inne epickie SF, na przykład Hyperiona.

Obecnie kończę cykl Chung Kuo Dawida Wingrowa i nie jest źle.

Opornik

@bob-dylan

Przemęczyłem się przez większość


Czyli nie polecasz "Diuna. Krucjata przeciw maszynom"? Intryguje mnie pomysł, moim zdaniem można wiele na tym polu zadziałać, ale boję się zepsuć sobie odbiór całości.

bob-dylan

@Opornik Nie polecam. Niestety. Przeczytaj streszczenie gdzieś na necie i odpuść sobie bólu poznawania "rozterek" bohaterów. Mako chyba nagrał do tego audiobooka. Można słuchać robiąc coś innego to jeszcze się da jakoś przebrnąć. Niestety nie każdemu Mako jako lektor pasuje (no mi akurat pasuje, ale są różne opinie).

Opornik

@bob-dylan Dziękuję.

Zaloguj się aby komentować