Napisałem wniosek o udostępnienie informacji publicznej do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które wysłało mi w odpowiedzi w załącznikach pełne pisma obywateli, które były kierowane do RPO, a które potem RPO przekazywał ministerstwu. Szkopuł? Mam wszystkie adresy, maile i telefony tych ludzi, ministerstwo mi je wysłało bez jakiejkolwiek anonimizacji xD


co do c⁎⁎ja xD


już poszło zgłoszenie do RPO i przy okazji sprawą zajmuje się posłanka Matysiak xD


przykładowe dane jak w picrel (sam anonimizowałem) xD jest to w ogóle zgodne z prawem, że tak o sobie dostałem dane osób piszących do RPO bez poprzedniej anonimizacji?


#afera #polityka

75b7c80e-b6be-41ed-9da9-5350e6dc45b6

Komentarze (6)

@Mikel @malkontenthejterzyna


W UODO pocałowałem klamkę, podobnie w MRIPS nie mogę się dodzwonić xD


W UODO chciałem zapytać, czy w ogóle ja mogę to zgłosić, bo teoretycznie wyciek nie dotyczy moich danych. xD to poczekamy na działania RPO i posłanki

@Jakub_Hermann Hmmm, w sumie zasadne pytanie.

Ja swego czasu pisałem skargę ale w swojej sprawie i upomnieli Call Center, które nielegalnie przetwarzało mój numer telefonu. Łącznie zajęło to 3 lata, a ze względu na odwołania otarło się nawet o wojewódzki sąd administracyjny. Mimo wszystko, czułem że chwast został wyrwany a nielegalne działania zaniechane - tak więc oprócz czasu rozpatrywania wniosku, nie mogę powiedzieć że olali sprawę.

Zaloguj się aby komentować