Nagłówki grzmią: "Ukraińska zawodniczka przypuściła polityczny atak na numer 1 na świecie podczas Australian Open"... a teraz na spokojnie wysłuchajcie tej historii:.

po przegranym ale zaciekłym meczu, w którym zawodniczka z Ukrainy zagroziła w pierwszym secie numerowi 9 w rankingu amerykance Madison Keys, będąca na 92 miejscu w rankingu WTA Ołeksandra Olejnikowa na dzisiejszej konferencji prasowej w Melbourne pojawiła się w koszulce z napisem: „Potrzebuję waszej pomocy, aby chronić ukraińskie kobiety i dzieci, ale nie mogę o tym tutaj mówić”.

Dzień przed wylotem na Australian Open Sasza obudziła się o 3 nad ranem, gdy jej blok zaczął się trząść od ataku drona na mieszkanie jej sąsiada. Bo Olijnikowa nadal mieszka i trenuje w Kijowie, mimo regularnych nalotów i mieszkania bez bieżącej wody i prądu, ale także zbiera fundusze na drony dla oddziału swojego ojca,

Tak, bo ojciec Ołeksandry służy w ZSU. Po meczu wysłał SMSa do swojej córki. "On jest żołnierzem, nie powiem gdzie, ale w miejscu, gdzie jest naprawdę niebezpiecznie. - opowiadała na konferencji Olijnikowa - Oglądał tam w nocy mój mecz i napisał do mnie SMS, że to było niesamowite. I wiesz, to jest coś....zaraz się rozpłaczę”.

Wytyczne dotyczące turniejów wielkoszlemowych w tenisie powstrzymują zawodników od wykorzystywania obiektów sportowych do wyrażania poglądów politycznych. Ale Keys pochwalił Olijnykovą, która rozdawała autografy, otrzymała gromkie brawa i po meczu machała ukraińską flagą. A sama Olijnikowa skrytykowała liderkę światowego tenisa Arynę Sabalenkę oraz inne białoruskie i rosyjskie tenisistki, twierdząc, że powinny zostać wykluczone z tego sportu ze względu na swoje kraje pochodzenia. Stwierdziła, że obecność czołowych białoruskich i rosyjskich zawodniczek jest „bardzo niewłaściwa”, mimo że nie rywalizują one pod flagami swoich krajów.

„ Ludzie nie dostrzegają tego, co się za tym kryje. I to są, wiesz, ludzie z pieniędzmi i władzą, którzy wykorzystują to, by wspierać agresję przeciwko mojemu krajowi. To oni są powodem, dla którego ludzie, którzy mają władzę, by się temu przeciwstawić, tego nie robią. Kiedy tu przyjeżdżam, ludzie widzą tylko tenis i widzą tylko szczęśliwe obrazy”

Olijnikowa przypomniała, że Sabalenka podpisała list popierający Łukaszenkę podczas protestów w 2020 r., kiedy to wygrał wybory określone przez zachodnie rządy jako fikcyjne, dwa lata przed inwazją Rosji na Ukrainę.

Podczas French Open w 2023 roku Sabalenka została zapytana, dlaczego trzy lata wcześniej „podpisała list poparcia dla Łukaszenki”. Początkowo odmówiła komentarza, ale kilka dni później potępiła wojnę. Według Olijnikowej jest to zwykły cynizm w związku z tym nie rozmawia z rosyjskimi i białoruskimi zawodnikami w szatniach, na boiskach treningowych ani w jadalniach.

Zawodniczka z Ukrainy skrytykowała również zawodników, którzy rywalizowali w turnieju w Sankt Petersburgu sponsorowanym przez Gazprom. Wśród gwiazd, które wystąpiły w zeszłorocznym turnieju, był rosyjski tenisista numer 12, Daniił Miedwiediew, który wcześniej dystansował się od inwazji na Ukrainę. Z kolei Australijczyk Thanasi Kokkinakis pojawił się na turnieju w 2024 roku.

Według Olijnikowej federacja wiele wybacza rosyjskim zawodnikom. „ Nie będzie żadnych kar dla zawodniczek z Federacji Rosyjskiej. Wiele dziewcząt z Ukrainy opowiadało mi o obelgach z ich strony. Zwłaszcza na turniejach ITF. Była historia, jak Rosjanka krzyknęła „chachłaczka” na naszą tenisistkę w trakcie meczu, między wymianami. Sędziowie byli w pobliżu. I to nie po meczu przy siatce, a po prostu na korcie. Mam więc wrażenie, że nikt jej za to nie ukarze”

W wywiadzie dla NV Ołeksandra tak opisuje rzeczywistośc panująca w świecie tenisa: „ Właściwie wspierali mnie przyjaciele z Włoch i klub, w którym tam grałam. Nie było masowego wsparcia – nie wiem, jaką pozycję zajmują zawodnicy. Wydaje mi się jednak, że tenisiści są generalnie bierni w takich sytuacjach. Nie słyszałem od obcokrajowców, żeby ktokolwiek bezpośrednio wspierał Rosję. Choć są tacy ludzie – na przykład z Serbii. Ale generalnie – poziom świadomości jest niski. Pytają coś w stylu: „Jak dostać się na Ukrainę?”. A potem dziwią się, że nie mamy lotnictwa cywilnego. Takie jest rozumienie rzeczywistości…

Większość Rosjan czuje się komfortowo na kortach tenisowych, ludzie są do nich przyjaźnie nastawieni. Myślę, że to dlatego, że ludzie nie myślą o tym, co się za tym kryje. Nie interesują ich poglądy tych zawodników. Uważają, że – jak twierdzą – większość rosyjskiej młodzieży nie popiera Putina. A wiemy doskonale, że tak nie jest – w Rosji panuje totalna zombizacja, propaganda jest skierowana specjalnie do młodych ludzi, a sportowcy są w pełni zintegrowani z tym systemem. Fakt, że mieszkasz w Federacji Rosyjskiej, oznacza, że płacisz podatki, z których potem rakiety są wystrzeliwane na ukraińskie miasta. Właściwie zerwałam kontakt z niektórymi obcokrajowcami, z którymi byłem bardzo blisko. Wyjaśniłam im szczegółowo, co się dzieje. A mimo to nie przestali przyjaźnić się z Rosjanami. Ale rozumiem: nie każdemu da się wszystko tak szczegółowo wytłumaczyć. I dlatego nie mogę być wobec wszystkich jednakowo krytyczna. Bo nie każdy ma takie relacje i nie zawsze jest czas na wyjaśnienia. „Oni po prostu widzą zwykłych chłopców i dziewczęta — nie rozumiejąc, co kryje się za rosyjskimi sportowcami i w co są zaangażowani” — powiedziała Olijnikowa.

Wcześniej ukraińska tenisistka reprezentowała Chorwację, ponieważ jej rodzina uciekła z Ukrainy w okresie rządów prorosyjskiego prezydenta Wiktora Janukowycza. Jej ojciec był uchodźcą politycznym, a rodzina straciła wszystko po tym, jak w 2011 roku zmuszono ją do ucieczki z kraju. Po Rewolucji Godności rodzina wróciła na Ukrainę.

Teraz ojciec Saszy broni Ukrainy w szeregach ZSU

„On jest moim największym wsparciem od dzieciństwa” – powiedziała Olijnykowa o swoim ojcu.

„Jestem z niego bardzo dumna i to mnie jeszcze bardziej motywuje. Po tym, jak wstąpił do wojska, poprawiłam swoją pozycję w rankingu o ponad 200 pozycji. Wiem, że marzył o tym, żeby zobaczyć mnie na tym korcie.

„Napisał mi, że to było niesamowity mecz. Nie potrafię wytłumaczyć tych uczuć, ale kiedy człowiek jest w takiej sytuacji, wie, jak ustalić priorytety w swoim życiu. Zrobię wszystko, żeby był jeszcze bardziej dumny”.

#ukraina #wojna #tenis #sport

Źródło:

https://www.facebook.com/share/r/1KB6C6TX2W/

c919394c-8763-4ef2-b6c8-5af770cfa311

Komentarze (1)

Ruscy powinni być wykluczeni i piętnowani zawsze i wszędzie. Z innej beczki to nie rozumiem dlaczego oni mogą grać w gry na steam, na przykład. Czwarty rok wojny.

Zaloguj się aby komentować