Na początku przybyłam tutaj jako wojowniczka wykopu bo myślałam, że hejto to same toksyki ale kiedy okazało się, że hejto to żaden toxic tylko miła społeczność pod postacią grubasa który sprowadził mnie do parteru i poświęcił już wiedziałam, że nie ma co się opierać, rzuciłam tarczę rzuciłam miecz oto stoję przed wami , zmęczona, głodna, wygnana z wykopu, szukająca schronienia.....mieliście rację wykop to gówno

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować