
Interia.pl
Osobistość
Na chwilę obecną mamy spisanych 94 proc. punktów adresowych w kraju - mówi Interii Karolina Banaszak z Głównego Urzędu Statystycznego. Dane zmieniają się jednak z minuty na minutę, bo zainteresowanie spisaniem się jest bardzo duże. Pojawiły się też pierwsze problemy w związku z obłożeniem infolinii. - To już naprawdę ostatni dzwonek - słyszymy. Osoby, które odmówią udziału w Narodowym Spisie Powszechnym muszą liczyć się z karami nawet do 5 tys. zł. GUS skierował już do sądów 230 wniosków w tej sprawie.