Komentarze (3)

@Kubilaj_Khan Ze wszystkim się zgadzam, oprócz Love Parade, gdzie sodomictwo i gomorryctwo usiłowało sobie przywłaszczyć trance jako gatunek muzyki jednoznacznie z tymi dewiantami kojarzony. Trance tę ciężką próbę przetrwał, tak samo jak wiksiarzy w białych rękawiczkach z gwizdkami w Manieczkach pod Poznaniem, a następnie jako trend w całej Polsce w latach 90-tych.

Zaloguj się aby komentować