Komentarze (4)

Zawsze kisnąłem z grup muzycznych, gdzie członkowie ubierali się w takie same stylówy. Z reguły to jest widoczne na weselniakach, starszych zespołach disco polo, albo śląskich szlagrach. Jeszcze często to są krzykliwe, cekinowate wdzianka. Kicz leje się strumieniem (° ͜ʖ °)

@Klamra z drugiej strony jest to też przejaw pewnej "koncepcji", która odróżnia wykonawcę od publiki.

mi to nie przeszkadza, a często widzę w tym uzasadnioną celowość

jakby się chałturnik ubierał jak gość weselny, to skąd wiadomo, komu truć dupę o zagranie "maaajteczchki ffff kchropczeki....."


Zaloguj się aby komentować