Hejto.pl

#muzyka #muzykaelektroniczna #electronic #tangerinedream #ambient #techno #trance #goatrance #psytrance #ciekawostki #historia #berlinschool #sequencer #70s #cosmicmusic #muzykazyxx

*********************************************************** Na wstępie mała uwaga: Poniższy tekst to moja osobista interpretacja, spostrzeżenia i luźne obserwacje tego, jak mogły rozwijać się poszczególne gatunki muzyki elektronicznej, skąd czerpały inspiracje i z czego się wywodziły. To skrócona wersja, a nie encyklopedyczny wykład czy też doktorat, więc świadomie ominąłem masę artystów i wydarzeń, które też miały na to wpływ. Nie jest to jedyna prawda historyczna, a raczej moje własne, subiektywne spojrzenie 🙂 ***********************************************************

Zanim powstał ambient i trance

Jeśli Kraftwerk wyniósł do muzyki ideę rytmu maszyny, to Tangerine Dream pokazał, że syntezatory mogą budować nie tylko rytm, ale też przestrzeń, ogromne, kosmiczne pejzaże dźwiękowe. Album Phaedra z 1974 roku był jednym z przełomowych momentów dla tzw. Berlin School i Kosmische Musik.

To właśnie tutaj sekwencer Mooga został użyty nie jako efekt, ale jako centralny element kompozycji - generujący hipnotyczne, pulsujące struktury, które rozwijały się niemal samoczynnie. W tym czasie Edgar Froese i Tangerine Dream odeszli od tradycyjnej formy rocka progresywnego na rzecz długich, ewoluujących form dźwiękowych, bardziej przypominających muzyczne "stany” niż utwory w klasycznym sensie.

Jak ta kosmiczna rewolucja powoli ewoluowała dalej?

Te hipnotyczne, rozciągnięte w czasie plamy dźwiękowe bezpośrednio zainspirowały Briana Eno, który pod koniec lat 70. skodyfikował i nazwał podejście określane dziś jako ambient - muzykę, która miała funkcjonować bardziej jako przestrzeń niż tradycyjna kompozycja.

Brian Eno - Ambient 1: Music for Airports 1978

https://youtu.be/vNwYtllyt3Q?is=wo93mmCAnPnBHDPo

W tym samym nurcie rozwijała się również twórczość Klausa Schulzego, byłego członka Tangerine Dream, który jeszcze mocniej rozbudował ideę długich, sekwencerowych form opartych na transowych, powtarzalnych strukturach, stanowiąc jedno z kluczowych ogniw między Berlin School a późniejszą elektroniką klubową.

Klaus Schulze Live - WDR Köln 1977

https://youtu.be/Kgt-D3tFMaQ?is=-V3ZFeq6p4rJZad3

Z kolei charakterystyczny, pulsujący i nieustannie zapętlony bas z sekwencera stał się technologiczną "prababcią” muzyki trance.

Gatunek ten zaczął się wyodrębniać na przełomie lat 80. i 90. W 1988 roku brytyjski duet The KLF użył określenia "trance” na wydawnictwach takich jak What Time Is Love? (Pure Trance 1) pomagając ukształtować język dla nowej, hipnotycznej estetyki muzyki rave.

The KLF - What Time Is Love? (Pure Trance 1) 1988

https://youtu.be/kUs504Xdd8E?is=OxXVJV22_UeVkq5H

Za jeden z fundamentów brzmienia wczesnego trance’u uznaje się jednak utwór The Age of Love (1990) projektu Age of Love, który połączył klubową energię z długimi, emocjonalnymi strukturami melodii.

Age Of Love - The Age Of Love 1990

https://youtu.be/ZRi8B4Rx3ns?is=cMw6MyULgYIgttuE

Niedługo potem, na fali szkoły berlińskiej i frankfurckiej, zaczęli tworzyć pierwsi oficjalni pionierzy stylu, tacy jak Dance 2 Trance, Jam & Spoon, Cosmic Baby, formacja Energy 52 (twórcy "Café del Mar") czy stawiający pierwsze kroki Paul van Dyk.

Energy 52 - Cafe' Del Mar 1993

https://youtu.be/JKbujL0BmKo?is=Bjy4tJlg2D_xoqUL

Paul van Dyk - For An Angel 1994

https://youtu.be/A3B6Dj9akeo?is=Gi7V8M1DOVyK2vKf

W latach 80. ten hipnotyczny sposób myślenia o muzyce znalazł swoje kolejne kluczowe rozwinięcie w Detroit, gdzie narodziło się techno. Artyści tacy jak Juan Atkins (Model 500), Derrick May (Rhythim Is Rhythim) i Kevin Saunderson (Inner City) (tzw. Belleville Three) połączyli inspiracje płynące z europejskiej elektroniki - w tym Kraftwerk i Berlin School z energią amerykańskiego funku i muzyki klubowej.

W przeciwieństwie do bardziej "kosmicznej” i ambientowej strony europejskiej, detroit techno nadało tej estetyce bardziej mechaniczny, miejski i rytmiczny charakter. Jednak fundament pozostał ten sam: powtarzalność, trans i wciągająca, sekwencyjna struktura, która buduje stan hipnotyczny u słuchacza.

Równolegle w Wielkiej Brytanii, na fali acid house i wczesnej kultury rave, ten sam język dźwięku zaczął przenosić się na masowe imprezy. Kluby i nielegalne warehouse party przekształciły sekwencyjne, transowe struktury w muzykę stadionowo-rave’ową, gdzie powtarzalność i długie build-upy były już nie tylko eksperymentem, ale narzędziem masowej euforii na parkiecie.

To właśnie w tym środowisku zaczęła się klarować idea "trance” jako stanu a nie tylko stylu muzycznego, ale doświadczenia zbiorowej hipnozy, które wkrótce miało zostać nazwane i rozwinięte w pełnoprawny gatunek.

Z tej samej logiki rytmicznej i transowej, która rozwijała się równolegle w Berlinie, Detroit i brytyjskiej kulturze rave, zaczęła powoli wyłaniać się potrzeba jeszcze bardziej ekstremalnej formy tej muzycznej hipnozy odłączonej od klubów i przeniesionej w przestrzeń niemal rytualną.

W tym samym czasie narodziła się najbardziej mistyczna i najbardziej ekstremalna odmiana tej estetyki - Goa Trance, a później Psytrance. Co istotne, ten styl nie powstał w oderwaniu od wcześniejszych nurtów.

Już w latach 70. na plażach Goa (szczególnie w rejonie Anjuny) funkcjonowała społeczność hippisowskich podróżników, którzy słuchali głównie psychodelicznego rocka, takich artystów jak Jimi Hendrix, The Doors czy Pink Floyd.

Z czasem ta scena zaczęła ewoluować, gdy na przełomie lat 70. i 80. pojawiły się pierwsze przenośne magnetofony kasetowe, a do Indii zaczęły docierać nagrania europejskiej elektroniki, w tym Kraftwerk.

W latach 80. scena Goa funkcjonowała już w całkowicie unikalnych warunkach - bez dostępu do klasycznych klubów i bez winyli, które nie wytrzymywały tamtejszego klimatu. Muzyka była odtwarzana głównie z kaset, często na dwóch prostych odtwarzaczach, co sprzyjało powstawaniu pierwszych form DJ-ingu opartych na zapętleniu i miksie.

Podróżnicy (tzw. travellers) przywozili do Goa nagrania z Europy, często nieoczywiste i mroczne. To właśnie z nich lokalna scena zaczęła czerpać inspiracje, szczególnie z belgijskiego EBM, niemieckiego i brytyjskiego industrialu, nowej fali oraz wczesnego synth-popu. Artyści tacy jak Front 242, Nitzer Ebb, Skinny Puppy, The Neon Judgement, Depeche Mode czy Fad Gadget stali się nieoczekiwanym fundamentem brzmieniowym tej sceny.

Front 242 - Masterhit (Original 12") 1987

https://youtu.be/jarKfKd-Jg8?is=ZPyh2dY7F0hcoi1-

Pierwsi DJ-e Goa zaczęli wykorzystywać te nagrania w sposób całkowicie nowy - wycinając fragmenty, przyspieszając lub spowalniając taśmy i budując z nich długie, hipnotyczne miksy, które stopniowo przekształcały się w podstawę późniejszego Goa Trance.

Goa party mix 1987 DJ Laurent (from cassette)

https://youtu.be/BYQhI9YE9jo?is=uAww46a_C0QqshG1

W tym środowisku zaczęły się wykształcać pierwsze specyficzne techniki DJ-ingu, które później stały się fundamentem Goa Trance. DJ-e działający na plażach Goa zaczęli zauważać, że mechaniczne, powtarzalne struktury muzyki industrialnej i EBM wyjątkowo dobrze rezonują z długimi, psychodelicznymi setami granymi na otwartych przestrzeniach.

W praktyce oznaczało to tworzenie długich, płynnych miksów, w których fragmenty utworów były selektywnie wycinane, zapętlane i łączone w jedną nieprzerwaną narrację dźwiękową.

Za pomocą prostych mikserów i dwóch odtwarzaczy kasetowych lub pierwszych decków winylowych DJ-e w warunkach ograniczonej technologii zaczęli eksperymentować z nagraniami - usuwając wokale, eksponując rytmiczne "mechaniczne” warstwy i stosując przyspieszenia oraz spowolnienia tempa (pitching).

W efekcie muzyka traciła swój pierwotny kontekst i zaczynała funkcjonować jako czysta, hipnotyczna struktura rytmiczna oparta nie na utworach, ale na ciągłym procesie. Z tej praktyki stopniowo wyłoniła się estetyka, która później przekształciła się w Goa Trance, już jako muzyka tworzona od podstaw, a nie budowana z fragmentów istniejących nagrań.

Dopiero na początku lat 90. (ok. 1991–1993) dawni uczestnicy tej sceny, tacy jak Raja Ram (późniejszy The Infinity Project / Shpongle) oraz Goa Gil, zaczęli korzystać z nowoczesnych samplerów i syntezatorów, takich jak Roland TB-303. Dzięki temu możliwe stało się komponowanie muzyki w pełni studyjnej - bezpośrednio inspirowanej klimatem i energią hipnotycznych setów granych na plażach. Tak narodził się oficjalny, studyjny Goa Trance, jako próba przełożenia tej samej logiki transu na język produkcji elektronicznej.

The Infinity Project - Hyperactivity 1991

https://youtu.be/-j-7OzVTBJQ?is=UHMg02uogiHoBg9r

To brzmienie bardzo szybko zaczęło przenikać z niszowych scen do Europy, gdzie zostało przechwycone przez brytyjskich DJ-ów i przekształcone w bardziej klubową, globalną formę trance.

Na początku lat 90. Brytyjski DJ Paul Oakenfold, zainspirowany szamańskimi, hipisowskimi imprezami na indyjskich plażach stanu Goa oraz setami tamtejszych pionierów (takich jak Goa Gil) wydał w 1994 roku "The Goa Mix” który zrewolucjonizował światową elektronikę.

Paul Oakenfold - Goa Mix 1994 BBC Radio 1 Essential Mix

https://youtu.be/uY0oTkrALyA?is=54F4SDHnuuTa3hUD

Brzmienie to bardzo szybko dotarło do Izraela. W pierwszej połowie lat 90. tysiące młodych Izraelczyków po zakończeniu obowiązkowej służby wojskowej zaczęło masowo wyjeżdżać do Goa, gdzie po raz pierwszy zetknęli się bezpośrednio z psychodelicznym trance’em i kulturą tamtejszych imprez.

Po powrocie do kraju przywieźli tę muzykę ze sobą, co sprawiło, że Izrael w krótkim czasie stał się obok Niemiec, Wielkiej Brytanii i Indii jednym z najważniejszych ośrodków rozwoju psytrance’u. Scena zaczęła rozwijać się bardzo intensywnie, szczególnie na nieformalnych imprezach organizowanych na pustyni Negew i w rejonach wiejskich. Z czasem wokół tych wydarzeń narastały napięcia społeczne i kulturowe - część środowisk konserwatywnych krytykowała tę scenę, postrzegając ją jako zjawisko obce kulturowo i niezgodne z tradycyjnymi wartościami.

Mimo tego ruch rósł w siłę, a undergroundowa kultura rave’owa coraz bardziej się profesjonalizowała. Kulminacją widoczności tej sceny były masowe wydarzenia i protesty środowiska klubowego w Tel Awiwie pod koniec lat 90., które stały się symbolem walki o swobodę organizowania imprez i kultury tanecznej. W efekcie Izrael stał się jednym z głównych centrów globalnego psytrance’u, z późniejszymi projektami takimi jak Astral Projection czy Infected Mushroom, które wyniosły ten styl na sceny międzynarodowe.

Astral Projection - Mahadeva (version original 95)

https://youtu.be/onquKz5SYRs?is=RtnzCTuBdUFWdDNn

Wielu twórców, od europejskiego trance’u po pustynny psytrance, czerpało z tego samego źródła - hipnotycznego pulsu, który Tangerine Dream wynieśli do muzycznej świadomości na początku lat 70. Dodali do niego klubowy rytm i przenieśli kosmiczny charakter tamtej estetyki na współczesne parkiety. W tym sensie Phaedra pozostaje jednym z kluczowych punktów odniesienia dla całej późniejszej muzyki elektronicznej - od ambientu, przez techno, aż po trance i jego psychodeliczne odmiany. Bez Phaedry współczesna elektronika mogłaby brzmieć inaczej.

Label: Virgin Album: Phaedra Wykonawca: Tangerine Dream Utwór: Phaedra Kraj wydania (label): UK Kraj pochodzenia: Niemcy Wydany: 01.02.1974 Gatunek: Electronic Styl: Berlin-School

https://youtu.be/7ndOHPxYGQM?is=n5osU1JmDRMpm4qp

98f0acd8-9803-4fc1-baaa-58425d68a747

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować