może i nie wspieram #hejto na patronite, ale przynajmniej wyłączyłem adblocka i pojawiła mi się reklama Mazdy gdzie czytam


E-Skyactiv X to silnik, który zmienia wszystko. Bardziej efektywnie spala benzynę dzięki systemowi samoczynnego zapłonu sprężonej mieszanki sterowanego świecą (SPCCI). Zapewnia to większą moc, mniej spalin i mniejsze zużycie paliwa w porównaniu ze zwykłym silnikiem benzynowym, co przekłada się na jeszcze lepszą jazdę, bez konieczności godzenia się na kompromisy.


i tak sobie myślę "ale to musi być problematyczne, a jak coś się zacznie sypać to mechanicy rozłożą ręce bo nie potrafią sobie poradzić ze znacznie prostszymi rzeczami"


w ogóle to średni postęp, w najbardziej wyżyłowanej wersji 186 koni z 2.0 i to całe stawanie na głowie dla spalenia litry czy w porywach dwóch mniej na 100km w porównaniu do podobnych silników, które były już dostępne ze 30 lat temu


#motoryzacja #samochody

3f896cad-348f-46c9-a1a7-63671f251eb0

Komentarze (11)

@Quake słyszałem o tym projekcie mazdy jakieś 8 lat temu. Silnik odpala na iskrę jak normalna benzyna a po osiągnięciu odpowiednich parametrów przeskakuje w samozapłon jak w dieslu. Watpie że to skomplikowana konstrukcja bo będzie się opierać na zmiennych fazach rozrządu by zwiększyć kompresję a to znamy od wielu lat.

@Jason_Stafford no przecież o tym mówię.

@Afrobiker Stopień sprężania 15,0:1

domyślam się, że to musi być strasznie czułe na jakość benzyny

@Jason_Stafford no właśnie nie mówisz bo wyjeżdżasz z turbo o którym w ogóle nie było mowy.

póki działa jest dobrze, gorzej jak coś zacznie szwankować, a im wyższy poziom skomplikowania tym wyższa szansa, że coś będzie nie tak.

@Quake ale ty też w swojej pierwszej wypowiedzi nic nie wspomniałeś o tym, że wiesz, że to wolnossący. Narzekasz tylko że z 1 litra większą moc się obecnie uzyskuje. I tak jest, tylko po zastosowaniu turbo albo jeszcze większym zwiększeniu kompresji.

@Quake póki działa jest dobrze, gorzej jak coś zacznie szwankować, a im wyższy poziom skomplikowania tym wyższa szansa, że coś będzie nie tak.

Słyszę to gdzies od dobrych 20 lat i z każdym nowym modelem/techologią. Warsztaty spokojnie sobie z takimi wymysłami radzą i je obsługują, a potrafi się zdarzyć, że i poprawiają fuckupy jakie fabryka robi.

Nie ma co panikować, można jeździć gruzem, albo żyć w zgodzie z rozwojem.

@Quake oczywiście nie każdy mechanik naprawi współczesny wóz, szczególnie jeśli chodzi o jakieś awarie specyficzne dla modelu. Ale też, to trochę wina mechaników, sporo wiejskich grzebaczy nawet nie ma ambicji aby iść z postępem motoryzacji i dowiadywać się, co jest pięć w nowych autach.

Zaloguj się aby komentować