Może dlatego, że zbliża się wiosna, a może przez zmęczenia materiału, ale ostatnio praktycznie noszę same świeżaki. Wszystkie ulepy, gourmondowce, skórzane bomby już mnie lekko męczą i powoli je wyprzedaje, a w kolekcji zostawię max 5 takich flakonów.
Z tego powodu zwracam się do was z uprzejmą prośbą o wskazanie jakichś czystych, ciekawych, uniwersalnych, ale nie bardzo oklepanych świeżaków. Kryteria:
- nic w stylu "blue"
- odpadają tanie araby
- cena do 500zl/100ml
- dobre parametry
Odpadają też te zapachy, bo je mam/miałem: Bois Imperial, H24, Terre D'Hermes, Chanel PE, VPH, Dior Eau Sauvage (cała linia), Eight&Bob Original, ADP Colonia Essenza, ADG Profumo, Prada L'Homme, DG Light Blue Forever, Nishane Safran Colognise.
#perfumy