Minął tydzień, został jeszcze jeden, a recenzji konkursowych jak nie było tak nie ma. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Przypominam więc i zachęcam do startu.

Szczegóły w moim przedostatnim poście. Nie ogarniam jak linkować w apce.

#perfumy

9fa40145-92e7-4f92-9b8c-b906746f73e7

Komentarze (16)

Koliedzy, piszcie proszę recenzje z ciekawych arabów (najlepiej takich, co mi portfela z ręką nie urwą ( ͡° ͜ʖ ͡°) ), bo je nie mam i chciałbym poznać

@RedDucc jakbym nie znał go wcześniej i wziął za 600zł za 50ml to dalej bym uważał go za poprawnie wycenionego z lekkim niedosytem w kwestii jakości składników, ale tylko lekkim a mam spaczony nos.

@Qtafonix @RedDucc  potwierdzam, miałem okazje sztachnąć się tym Rasasi i bardzo pozytywnie się zaskoczyłem, bo wyczułem tam vibe mojego top 1, czyli HAO Ahojas, wkrótce wrzucę na global to powiem coś więcej.

Korzystając z okazji polecam zwrócić także uwagę na zapachy Rasasi z kolekcji Boruzz, a jak nie boisz się trudniejszego oudu to Ajmal Mukhallat al Shams.

@pedro_migo parę razy już myślałem o tej linii Rasasi, ale jest dosyc droga, a opinii brak. Ubytkową flaszkę bym wziął, ale tak szarpać się na pełną, to chyba odpuszczę.

A od Ajmala to ja już nic nie chcę. Straszne smrody, nic mi od nich nie pasuje ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@RedDucc Afnan: Rare Carbon to taki La Yuquawam z lepszą maliną która okazała się fiołkiem, Supremacy Not Only Intense to bardzo ładny avik a Supremacy In Oud to nawet nie wiem jak opisać - pachnie mi jak kaszka owocowa, zajebisty jest, czaję się na flakon...

@RedDucc no to nie miałeś okazji chyba Turathi Brown - ja pierdole to jest dopiero ulep. Ja też nie lubię słodkich, ale te afnany to najlepsze z arabów jakie miałem.

@wonsz nie próbowałem Turathi Brown, ale próbowałem za to Moustache EDP (podobno są bardzo podobne) i też jeden psik mnie zmiótł xd ale chyba nie aż tak ulepowaty jak Supremacy In Oud

Zaloguj się aby komentować