Aż mi się przypomniał mój szczur Andrzej jak mi pierogi kiedyś wpierdalał xD
Przyniosłem sobie pierogi żeby zjeść przed kompem a zapomniałem, że Andrzej był puszczony i sobie łaził po pokoju, poszedłem po coś, wracam a on siedzi w talerzu i mi ruske wyjada xD