Mick Gordon (feat. Tex Perkins) - The Partisan
https://www.youtube.com/watch?v=TG_ZEovDDKk
Ten kawałek to dla mnie ideał pierdolnięcia. Spokojny początek z melodyjnym wokalem, Mick Gordon w tle i powolne budowanie całości która zamyka się w krzyku z wytężonym basem. Dla mnie po prostu miód i pomimo tego, że męczę tą piosenkę chyba 4 rok, dalej mi się nie nudzi.
I teraz pytanie: Znacie podobnie skonstruowane kawałki? Za każdą sugestię będę wdzięczny
#muzyka #gitara