Miasto i wieś dzieli Jar - pamiatka po idacym tu lodowcu, przez niemcow wykorzystany jako teren zalewowy. Gdyby wrzucic w jezioro wode z Jeziora Szeląg niszczac dwie śluzy - można by odciać miasto. Na szczescie niemcy nigdy nie podjeli tak radykalnej decyzji, na widok wojsk rosyjskich (ktore notabede wlasnie szly od tej strony) postanowili sie zabunkrowac po koszarach. Kiedys mieszkalem z widokiem na ten Jar, i zdarzaly sie lata ze mialem jezioro pod oknem. Mnie cieszyło, włascicieli ROD ktore tam osiadło już mniej. XD
#cybulionjestinny


