Komentarze (6)

Ponieważ bardzo rzadko jeżdżę pociągami, a ostatnio miałem pojedynczą okazję, to postanowiłem że przepłacę za Pendolino. Pewnie pierwsza i ostatnia okazja w życiu. Zapłacone, wbiegam na peron a tu stoi zwykły z informacją, że sorry ale jak chcesz to złóż reklamację i może dostaniesz zwrot różnicy w bilecie.

@Cybulion wagony były OK. Pamiętam, że nawet gniazda USB do ładowania się tam znalazły. Sam pociąg leciał miejscami 200km/h wg tego co mi GPS pokazywał.

Zaloguj się aby komentować