Komentarze (2)
Śmiejemy się, ale Chińczycy wejdą w Europę swoimi gównoelektrykami jak w masło po tym kryzysie naftowym.
Europejskie automotive zaliczy glebę, Polskie firmy-montownie i produkcja podzespołów dostaną jako jedne z pierwszych...
Nie mówiąc już o zagrożeniu kolejnym globalnym kryzysem finansowym...
Tank you izrael...
@PeregrinFuk śmiejemy się, bo cóż nam pozostaje?
Tym samym nie wierzę, że elektryki zdominują rynek automotive. Nie udało się to wcześniej, nie uda i teraz. W ślad za cenami ropy i gazu w górę pójdzie cena prądu (w szczególności na stacjach do ładowania aut) przekreślając opłacalność elektryków. Mogę się założyć, nawet i o tak poważne pieniądze, jak dziesięć złotych.
Zaloguj się aby komentować
