Marcin miał jeszcze opuszczone spodnie, kiedy nagle do pomieszczenia wszedł szef.


- No i czemu ją wyr*chałeś?


- Szefie, leżała tak na stole, całkiem naga... Co miałem zrobić?


- Jak to co?! Autopsję, debilu... k***a!!!


Po czym zrezygnowany dodał:


- Jesteś najgorszym weterynarzem, który u mnie pracował...


#zwyrole

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować