Miałem w życiu dwa koty, pierwszy syberyjski ogarniał kazdy temat i był kumaty, drugiego przyniosłem z śmietnika, chodziłem często szproty kupowałem i dokarmialem, jednego dnia jak przyszedłem to dwa koty tę maluszkę oprawialy wiec wziąłem ja do domu, starszy kot sie zaopiekował ale sam nie wytrzymywał srania pod kuweta, i zanosił jej gowna do kuwety( w pysku) po dłuższym czasie gdy tamta waliła pod kuweta ten ja wpychał do kuwety, po roku czasu kot ogarnął ocb 😂. A smutny finał tej histori jest taki ze jak umarł syberyjski tak ta z tęsknoty tydzień po nim(nic nie jadła,nie Piła) na sile ja karmiłem, poiłem, najwidoczniej za mało ..
Sukces jest i to najważniejsze ! 🤗
Ps. Z tego co pamietam ze żwiru sie kupy wyciąga a jak za dużo naleje to te bryle sikow sie wyrzuca i dosypuje ( ponoć kot ma jakis tam swój komfort ) powinien bardziej temat ogarnąć
Zaloguj się aby komentować