Mam ostatnio problem z lękiem przed wstaniem rano, ze cos się wydarzy... a jednocześnie przed pójściem spać wieczorem bojąc się jutrzejszego dnia....


po⁎⁎⁎⁎ne... trudno mi się motywować


#gównianeżycie

Komentarze (9)

@Shinek No nie wiem nie znam się to była taka pierwsza myśl z nerwicami mi psychiatra pomógł to myślałem, że może i tu zadziała.

@silo1408 tzn pogadać zawsze warto ale znalezc dobrego to jak szukanie igly w stogu siania, a juz napewno nie zgadzac sie na ssri, ktore poki nie masz naprawde nasrane w glowie zrobia wiecej szkod niz pożytku

@Shinek Ja poszedłem do pierwszej jaka była pod ręką i zaczynaliśmy od najsłabszych leków.

Ale może miałem dużo szczęścia.

@Violin-Maker Nie spodziewałem się tu Ciebie, kolego


To, o czym mówisz, nazywa się "bedtime procrastination". Możesz kiedyś pogooglować na temat. Sam męczyłem się z tym już w gimnazjum, całe LO i później na studiach i w pracy, takie odkładanie zasypiania, żeby odłożyć nadchodzący dzień, a jednocześnie zachować trochę tego ciepła łóżka, bezczynności i wolnego czasu na rozmyślania.

@obok Zrezygnowalem z wykopu jak musailem co pare min potwierdzac swoja tozsamosc. Uslyszalem ze tu jest fajnie i sa koledzy, wiec przyszedlem... tylko teraz juz nie jestesmy Mirkami??

Zaloguj się aby komentować