Ładna pogoda dziś. Słoneczko świeci nie niepokojone przez chmury. Przygrzewa tak, że w mieszkaniu czuję zapach topiącego się asfaltu. Ten zapach jakoś mnie uspokoił. Przyniósł skojarzenia z beztroskim dzieciństwem. Z blokami osiedla, pomiędzy którymi bawiłem się w ciepły dzień. Ze spacerem do lasu, przez który wiodła asfaltowa droga w nienajlepiej stanie, co wcale nie przeszkadzało by cieszyć się otoczeniem. Jak jeden zapach może podkopać stare wspomnienia. Wkradła się nostalgia...
#milegodnia #gownowpis