Kupiłem akrylową obudowę do ESP32 z ekranem 3.5" i spodziewałem się, że jest jakiś jeden dominujący układ elementów na płytce.

Chcę do tego gniazda podłączyć zasilanie przez JST PH 2 piny i z braku miejsca w górę z powodu obudowy zacząłem szukać przejściówki lub wtyczki, z której kabelki szły by w bok. Przy takiej popularności tego gniazda wydało mi się oczywiste istnienie czegoś takiego, a tu chyba nie ma, czy źle szukam? Dopiero zaczynam zabawę z takimi rzeczami, doświadczenie sprzętowe w takiej elektronice mam zerowe.

Być może nie przejmując się brakiem miejsca by się udało (trochę jakby na siłę), bo wysokość obudowy chyba jest właśnie pod używanie tego gniazda?

Port USB chcę mieć wolny, podłączenie do USB przejściówki z dwoma wejściami USB, aby do jednego podłączyć zasilanie też odpada na dłuższą metę.

Przy okazji czegoś się dowiem może, chcę ten port zasilać z USB, więc czy potwierdzacie, że mogę do kabelków z tego gniazda podłączyć stary kabel z wtyczką USB-A, tylko żeby uważać na kolory i sprawdzić napięcie?

#majsterkowanie #elektronika #diy

4917ecf1-0845-4481-b52a-9c15a328584d
7ce4ef7f-bc15-411e-a9a4-d7cd352b30b2

Komentarze (4)

Raczej to gniazdo powinno być leżące, tak na logikę. Bo kątowa wtyczka to nie wiem czy by była wykonalna.
Jak na razie to tylko kupiłem ESP32C3 mini. Więc moje doświadczenie jeszcze mniejsze.

@milew Na sto procent byłaby wykonalna, ewidentnie jest na to miejsce w tym gnieździe właśnie z boku, żeby wyszły, a miejsca na styk też w zupełności wystarczy. No ale widzę, że mój problem jest bardzo niszowy.

Do czego będziesz używał? Ja chciałem zrobić prototyp stacji pogody z prognozą prędkości wiatru oraz wiatru w porywach pod kątem latania dronem, ale udało mi się za 50 zł kupić stary tablet 10" z procesorem Intela, na którym instaluję Linuxa, to będzie rozwiązanie idealne, żeby pokazywał pogodę. Więc ESP32 mi w sumie przestało być potrzebne, ale zostawiam je sobie do zabawy, może użyję go na przykład jako mózg robota na kółkach, który pilnowałby mi domu, gdy mnie nie ma, patrolowałby i alarmował mnie, gdyby ktoś się włamywał, sam się kierował do ładowania itp. O wiele ciekawszy projekt niż zainstalowanie czujnika.

@Zwalisty Do czego to sam nie wiem. Mam od tygodnia.

Pierwszy test co zrobiłem i się zdziwiłem, że tak można. To urządzenie połączyłem na Bluetooth, wywołało skrót win+r wpisało notepad i enter. A po uruchomieniu notatnika wpisało słowo dupa.

Dowiedziałem się, że można zapisać jakieś klucze w tym procesorze a następnie programowo zniszczyć połączenia by nie można było do tych kluczy dobrać się.

Więc zacząłem zastanawiać się nad jakimś urządzeniem ala yubikey.

Coś może do domu wymyślę, ale dla mnie to początek ścieżki.

@milew Z kwestii związanych z bezpieczeństwem, to na te urządzenia jest projekt Marauder do bluetooth i wifi, można skanować i np. testować zabezpieczenie swoich sieci i urządzeń. Ale nie chce mi to zapisywać na karcie SD z jakiegoś powodu (kartę program widzi). Teraz też próbuję zainstalować minera bitcoinów, on nic nie wykopie, ale tak, żeby coś się działo, tylko na razie żaden firmware na mojej płytce nie zadziałał. Ot, zabawa, debugowanie, też to lubię.

Zaloguj się aby komentować