Komentarze (7)

@Cris80 kurczę już myśałem, że zjechałeś kolegę za to, że nazwał "arabem" coś, co nie jest prawilnym arabem według propagandy hejto (taif, yas, hindi i co tam jeszcze lubicie). Czytanie w kółko o tych 3 firmach i może paru innych całkowicie zryło mi beret i wyrobiło tylko pewną reakcję obronną

Ciężko jest stwierdzić co przypomina. Na początku nic innego tak nie pachnie ( tak mi się wydaje) po kilku godzinach przypomina mi Armani Code pomieszane z Tom Ford ombre leather i JPG scandal.

Chyba jest to pierwszy zapach o gęstej konsystencji działający długo po jednym naciśnięciu.


Design rozwala, tak samo jak opakowanie. Samo pióro jest z metalu 😂 jak spadnie na palec to boli.

Zaloguj się aby komentować