@Marshalist Kiedyś szukałem na warsztacie wycieku gazu, okazało się że to współpracownik grzał w mikrofali łososia z kapustą... Uważam że to uzasadnione użycie broni.
Kiedyś w biurze koleżanka grzała rybę. Rany boskie jaki smród. Połączenie trupa, czegoś zgniłego, spleśniałego no aż ciężko ogarnąć jak to śmierdziało.