Krótka historia wczorajszej nocy gdy spadło trochę świeżego śniegu - tropy przecinające drogę . Najpierw uciekająca sarna a dwa metry dalej trop psowatego. Mój pies w tym miejscu wyczuł bardzo silne zapachy i zaczął węszyć po tropach w stronę lasu. Co było dalej nie wiadomo i można tylko gdybać #natura

