Królewski odpala bombę, która może zmieść Śląsk Wrocław

„Prywatne kluby mogą zatopić Śląsk Wrocław! Wystarczy skarga” – tak brzmiał tytuł tekstu opublikowanego na naszym portalu 20 lutego, napisanego po rozmowie w Patolidze z doktorem prawa, Bartłomiejem Gawreckim. Nasz gość precyzyjnie opisał, co trzeba zrobić, żeby wpędzić WKS – i wiele innych klubów bazujących na wsparciu samorządów – w gigantyczne tarapaty. Po kilku dniach od tego wywiadu Wisła Kraków postanowiła powiedzieć: sprawdzam. Jarosław Królewski zapowiada złożenie na ligowego rywala skargi do Komisji Europejskiej, która może oznaczać nawet… koniec wrocławskiego klubu.

#slaskwroclaw #wislakrakow #1liga #pilkanozna

weszlo.com

Komentarze (5)

@tomilidzons a wiadomo na jakie cele dostal Slask pieniadze? Z tego co kojarze to jesli na szkolenie mlodziezy / prace z dziecmi to ok, tylko wtedy zostaje kwestia kontrli wydatkowania srodkow.

@100mph no coz o ile istnienie klubu sportowego dla dzieci i mlodziezy bylo by ok o tyle profesjonalne kluby dziajace komercyjnie powinn byc odciete od dofinansowania ze srodkow publicznych. Jeszcze preferencje warunki wynajecia stadionu czy zwolnienia podatkowe ale nie pompowanie kasy na kontrakty przeplaconych grajkow.

@aerthevist tez mi sie nie podoba, moje miasto laduje kase bezposrednio i przez spolki miejskie kase w klub 3-ligowy lacznie pewnie lekko ponad 2 banki, pilkarzyki na 4 poziomie ligowym maja ponad 10 netto na miesiac

Zaloguj się aby komentować