@PinkSushi na rudego trzeba mieć sposób kolega pokazał , bo jak się podchodzi to on ucieka więc trzeba przyspieszyć kroku i go złapać wtedy potem grzeczny i daje się głaskać. Dziwne
Doskonale to rozumiem - ja mam dwa rude, i jeden jest mega płochliwy, boi się obcych, ale jak już ją złapiesz na ręce to możesz nią trząść, podrzucać, biegać albo udawać, że kot jest karabinem maszynowym i jest wtedy zachwycona i ma luzik