Każdy by chciał, żeby podcieranie się było zawszę formalnością. Życie jednak pisze różne scenariusze a w aktualnych czasach papier toaletowy jak i wszystko inne trochę kosztuje.
Tak więc dla osób które używają bardzo dużo papieru mam pro tip o nazwie 2-1-2:
-
2 listki zwyklego papieru do zgarnięcia "z grubsza"
-
1 nawilżany papier toaletowy do dokładnego wyczyszczenia
-
2 listki zwyklego papieru do końcowego podtarcia na błysk
Są zwolennicy zwykłego papieru jak i nawilżonego. Why not both?
#gownowpis na sobotę.
