Już w pierwszym meczu mamy niespodzianki.


Dwie bramki w trzy minuty


#mecz


Ja na szczęście idę na popołudnie do swojego prywaciarza kapitalisty złodzieja jebanego, bo go bardzo uwielbiam i musi mieć na lepszy samochód.


Dobrego dnia meczowego kumple!

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować