Komentarze (10)
@JamesOwens taki, że jeśli zachorujesz, to łagodniej przejdziesz chorobę plus jednak mniejsza szansa na zapadnięcie na coś. Np grypę się lekceważy, a to piekielnie niebezpieczna choroba, z powikłaniami rozpieprzającymi serce, regularnie przez ludzi niedoleczana i bagatelizowana. I szczepienia tu pomagają.
Dodatkowo wyszczepiona populacja to mniejsze obciążenie opieki zdrowotnej, przez co jest więcej mocy przerobowych do leczenia tych, którzy mają problemy innej natury.
Szczepionki oprócz antybiotyków to jedne ze szczytowych osiągnięć technologii ludzkości KIEDYKOLWIEK.
@WarszafskiDres zauważ, że op tu się czepia i do szczepienia grypowego. Co do Pfizera - wyłączenia zawsze będą, a z tym c⁎⁎ja dawaniem to trochę nadinterpretacja.
@JamesOwens bez szczepienia zwiększasz ryzyko cięższej choroby jak i bycia wektorem zarażającym innych plus masz mniejsze ryzyko powikłań pochorobowych, jeśli jednak wtopisz.
Nikt was przecież do tych szczepień nie zmusza, ale aktywna retoryka przeciwko nim to już szkodnictwo.
Dla mnie dodatkowym argumentem jest to, że z jakichś chyba powodów personel medyczny szczepi się dobrowolnie na sezonówki, a oni mają przecież najlepszą wiedzę.
Zaloguj się aby komentować
