Jest grudzień 2010, środek gimnazjum. Na dworze leży śnieg, lekki mróz daje o sobie znać, wszędzie pojawia się coraz więcej ozdób świątecznych. W szkole większy luz, żadnych sprawdzianów i kartkówek.


Przychodzi ostatni dzień w szkole czyli wigilia klasowa, pozłączane szkolne stoliki uginają się pod dwu litrowymi caprio, ciachami i piernikami. W powietrzu unosi się zapach mandarynek. Na stole sok Caprio z litrem gratis. Składacie sobie życzenia. Głos łamie się wam przy dziewczynie w której się zakochaliście.


Wraz z kumplami chodzicie między klasami, pijecie i jecie. Umawiacie się na popołudniowe i wieczorne gierki w kanterstrajka 1.6 na swoim własnym, 10-slotowym prywatnym serwerze.


Wracacie do domu w super humorze, przed wami perspektywa prawie 2 tygodni wolnego, prezentów, świątecznej atmosfery i najlepszego jedzenia w roku. Odpalacie csa, wszyscy na serwie w za⁎⁎⁎⁎stym nastroju, niektórzy dodatkowo podjarani bo przesiedli się z non steama na steama. Gracie dusta 2, który cały przystrojony jest w świątecznych ozdobach. I tak mijają kolejne dni błogiego lenistwa, bez żadnych zmartwień.

df645c6d-b0c5-4f27-8a38-53c8080bcd9d

Komentarze (10)

@jmuhha Nigdy bym się nie cofnął do tego etapu mojego życia, brak kasy, kontrola rodziców, patologiczni znajomi, ogłupiające gry, które, wbrew temu co się mówi, są producentem mało uspołecznionych ludzi (tak wiem, że macie znajomego prezesa, który gra 4h dziennie w lige legend). Kiedy ktoś przy mnie mówi, że chetnie cofnąłby się do czasów szkoły, bo ponoć były takie beztroskie, to zastanawiam się czy żyliśmy na tym samym świecie. Ilość stresu jaki miałem w szkole i na studiach musiałem leczyć parę lat. Teraz mając pracę jestem szczęśliwy jak nigdy

@dywagacja życzenia klasowe zawsze były, mniejsze lub większe chodziło się też po szkole do innych klas składać życzenia i podjadać słodycze

Zaloguj się aby komentować