Jednym z tematów do ogarnięcia są przewody hamulcowe. Obecnie, po swapie podłogi i niemożności kupienia oryginalnych są zastosowane rurki miedziane. Niestety jest to rozwiązanie złe, zwłaszcza do aut z ESP. W niektórych krajach nawet nielegalne. O ile przednie bym może jeszcze kupił, bo są takie same jak w ośce, to tylne na wahaczach i pod autem są niedostępne. A w używce pognite. Zostaje zrobić samemu.


No i jak mam robić, to przy okazji wpadnie upgrade ESP. Obecnie mam założoną pompę ATE/TEVES mk20 z TT 1.8t quattro. Musiałem ją włożyć po dodaniu tylnego napędu. Nie jest to jednak pompa dedykowana do silnika. Ta z kolei jest już w duuuużo lepszym systemie mk60 i do tego dedykowana pod tę konfigurację, którą mam włożoną. Skoro i tak już robię przewody od zera to od razu dognę je pod nową pompę. Różni się ona od poprzedniczki znacznie mniejszymi gabarytami, dużo szybszą elektroniką oraz sposobem montażu (silnik jest poziomo a nie pionowo). Współpracuje też z pojedynczym czujnikiem. Poprzednik ma 3 oddzielne (przyspieszeń poprzecznych i wzdłużnych oraz stopnia poślizgu, choć tutaj były też wersje przejsciowe). Nie wymaga dwóch czujników w pompie hamulcowej i serwa z elektrozaworem, tak jak poprzednik. A tak się stało że takie serwo i rurki połączeniowe miedzy pompą hamulcową a ABS już mam. Słowem - jest komplet.


Dziś pokonując śnieżycę odebrałem pompę. Znalazła się też wtyczka (jest inna niż w poprzedniku). W paczkomacie czekał fartem kupiony tanio czujnik do 4x4 (ośka nie ma czujnika przyspieszeń wzdłużnych wymaganego do 4x4).


Zachęcam do subskrypcji #niepoprawnetoledo

#samochody

07e6c495-2b63-4534-864b-2609d44d4fba
PanNiepoprawny userbar

Komentarze (8)

cebulaZrosolu

@PanNiepoprawny


Niestety jest to rozwiązanie złe, zwłaszcza do aut z ESP. W niektórych krajach nawet nielegalne.


Dlaczego?

46c558b0-49f4-4e0d-a6e3-6b45cdd04b53
PanNiepoprawny

@cebulaZrosolu pompa ESP potrafi walnąć takim ciśnieniem, że przewody rozsadza.

dradrian_zwierachs

O jak dobrze, że mam złomka golasa, bez esp, adhd i duperele.

PanNiepoprawny

@dradrian_zwierachs też miałem bez ESP ale sam je dołożyłem, jeszcze jak seat był ośką. I nie powiem, że to dobrze nie mieć.

dradrian_zwierachs

@PanNiepoprawny zależy od człowieka. Jak się lubi prędkość i kręcić kilometry, to zapewne jest to przydatne. Ja, zważywszy na moje zimowe zajęcie, wyjeżdżam zwłaszcza w niepogodę, by wszystkim użytkownikom takich systemów uszorstnić nawierzchnię, zanim zapali im się kontrolka;)

PanNiepoprawny

@dradrian_zwierachs wszędzie nie dojedziesz, a ESP zrobi robotę. Oczywiście fizyki nie oszuka. I nie trzeba zapierdalać, żeby się przydawał.


P.S. ale dziś na odcinku Mszczonów - Nadarzyn to dałeś dupy z odśnieżaniem

dradrian_zwierachs

@PanNiepoprawny tam Zenek jeździ!

PanNiepoprawny

@dradrian_zwierachs tak myślałem

Zaloguj się aby komentować