Jednego kota z tymczasu musieli mi zabrać, bo się biły a nie miałam zbyt dużej możliwości izolowania ich. I fundacja dzisiaj przesłała mi zdjęcie, jak Białas (oficjalnie Pankracy) jest smutny :< Serce się kraja, ale nie ma sentymentów w domu tymczasowym.
Jeśli ktoś przypadkiem szuka akurat kota do adopcji, to polecę Białasa (Pankracego). Jest Miziakiem, kiedy ma dość pieszczot to grzecznie daje o tym znać, nie drapie i nie gryzie. Ludzkim jedzeniem się nie interesuje, w kuchni podczas gotowania przesiaduje tylko dla towarzystwa.
No i ma piękny pysio, niebieska farba nawet z niego schodzi.
#pokazkota #koty #zalesie
