Jedna [twarz] była szara i należała do pana Slanta, najbardziej znanego, kosztownego i z pewnością najstarszego prawnika w mieście. Od wielu lat był zombi, choć przechodząc od życia do śmierci, najwyraźniej nie zmienił przyzwyczajeń.

Piekło Pocztowe, Terry Pratchett

Komentarze (6)

Piekło pocztowe wyjątkowo mi siadło, lubię do tej książki wracać i mimo ze to nie cykl o Straży czy Śmierci to jest sympatyczny bardzo.

@Havelock_Vetinari Plus dużo technologii/techniki/inżynierii się pojawia w tym jakże przepełnionym magią świecie - to też mi się podobało

Zaloguj się aby komentować